Krwinkomocz a krwiomocz – rozróżnienie

Należy mieć na uwadze fakt, że krwinkomocz i krwiomocz nie są tym samym. W praktyce lekarskiej niekiedy używa się również określeń krwiomocz makroskopowy i krwiomocz mikroskopowy, jednak – aby nie zaciemniać sprawy – wygodniejsze do stosowania są pojęcia krwiomocz i krwinkomocz. Czym zatem zjawiska te się różnią? Odpowiedź jest następująca:

  • krwiomocz jest wtedy, gdy pacjent sam widzi, iż w jego moczu znajduje się krew,
  • krwinkomocz (inaczej mikrohematuria) jest niezauważalny bez badań mikroskopowych, to znaczy: obserwujemy zwiększoną liczbę krwinek czerwonych (erytrocytów) w osadzie moczu, jednak nie da się tego dostrzec gołym okiem; szacuje się, iż może on występować u ok. 6% dorosłych.

Krwinkomocz – dane i badania

Jeśli chodzi o typowo liczbowe dane, które jawnie wskazują na występowanie tego zjawiska, to: przynajmniej lub powyżej 3 RBC (erytrocytów) lub przynajmniej lub powyżej 5 RBC (w zależności od źródeł) w osadzie odwirowanego moczu w powiększeniu 400 x, aby jednak prawdziwie stwierdzić krwinkomocz wymagane jest sprawdzenie od 10 do 20 pól widzenia. Można też mierzyć liczbę krwinek w 1 ml moczu, wtedy liczbą graniczną jest 13 000 RBC. Zazwyczaj krwinkomocz rozpoznawany jest przypadkowo przy okazji badań kontrolnych lub innych niezwiązanych bezpośrednio z kontrolą tego schorzenia. Jeśli idzie o wykrywanie krwinkomoczu, to najpowszechniejszą metodą są testy paskowe – należy jednak pamiętać, iż testy takie nastawione są na wykrywanie hemoglobiny, nie różnicują zatem, czy mamy do czynienia z hemoglobiną w krwinkach czy poza nimi, nie zawsze więc test paskowy jest miarodajny. Jeśli jednak test przeprowadzony paskiem będzie pozytywny, zawsze potwierdza się go badaniem mikroskopowym. Najbardziej miarodajny w badaniu jest mocz oddawany jako drugi dnia badania. Nierzadko też pacjentom z krwinkomoczem wykonuje się cytoskopię, która polega na wprowadzeniu wziernika przez cewkę moczową do pęcherza w celu zdania, czy przyczyną mikrohematurii nie jest własnie uszkodzenie pęcherza, niekiedy pobiera się również jego kawałki do badania histopatologicznego w celu dalszej diagnostyki.

Krwinkomocz – co może się z nim łączyć?

  • objawy, które świadczą o infekcji dróg moczowych, np. pieczenie w czasie oddawania moczu (dyzuria), gorączka,
  • niedawno przebyta infekcja górnych dróg oddechowych,
  • wywiad rodzinny w kierunku chorób nerek, np. zespół Alporta, niedokrwistość sierpowatokrwinkowa, wielotorbielowatość nerek,
  • bóle w okolicy lędźwiowej,
  • objawy mogące świadczyć o przeroście prostaty, np. problem z oddawaniem moczu,
  • wywiad w kierunku skaz krwotocznych bądź przyjmowania leków przeciwkrzepliwych,
  • uraz brzucha, krocz lub miednicy.

Przyczyny mikrohematurii

Istnieją dwa zjawiska, które skutkują występowaniem erytrocytów w moczu – mikrohematuria i pseudohematuria. Pierwsza jest zależna od pracy nerek, druga zaś nie. Nerkowe przyczyny to zazwyczaj: zespół Alporta, plamica Schönleina-Henocha, choroba cienkich błon podstawnych, w innych chorobach nerek, np. zapaleniach kłębuszków, nefropatiach cewkowo-śródmiąższowych. W warunkach fizjologicznych mocz nie zawiera krwinek czerwonych w takiej ilości, która dałaby pozytywny wynik a badaniach, jednak w niektórych przypadkach mogą się one pojawić, np. w czasie intensywnego wysiłku fizycznego, może to być też domieszka krwi miesiączkowej lub skutek jakiegoś mikrouszkodzenia po stosunku.

Krwinkomocz jest objawem, nie zaś samodzielną chorobą. Nie jest także połączy ze swoistymi dolegliwościami, więc niekiedy trzeba wykonać szereg badań, aby wiedzieć, co stanowi jego przyczynę.

Post Author:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *